Wróciłam. Co prawda przeszłam 1 etap eliminacji zajmując miejsce co najmniej dogodne, jednakże po wykonaniu reportażu, z powodu bliżej tu nieokreślanego, acz głupiego (a może sił mi już brakło? motywacji?) wypisałam się z listy zdających i wróciłam do Poznania tego samego dnia pociągiem nocnym, wraz z Katarzyną. Chciałabym teraz na tym cudownym forum publicznym podziękować Magdzie za nocleg i opiekę:* (a nuż się tu pojawisz

)
Nie załamuję się tym niepowodzeniem - zależało mi na studiach w Łodzi, nie w turpistycznych Katowicach (chociaż pytanie - które miasto gorsze). Poza tym, moi drodzy, lubię Poznań, mam tu wiele możliwości samorealizacji na najbliższy rok.
Nie mogę pisać, tracę formę:/